środa, 30 stycznia 2013

Nigdy i na zawsze, Ann Brashares



Ta książka miała polskie wydanie w ubiegłym roku i choć prawie rok temu ją przeczytałam, wciąż tkwi w mojej głowie jak gwóźdź.
Jeśli przyjmiemy do wiadomości istnienie reinkarnacji i to, że można zachować pamięć poprzednich żyć, otrzymujemy niezwykłą historię ludzi na przestrzeni kilku setek lat.
Choć jest to powieść o ponadczasowym uczuciu, nie jest to romans, ani powieść dla egzaltowanych nastolatek. To książka o tym, że może istnieć uczucie poza czasem, wieczne, będące celem samym w sobie.
To historia o tym, że często coś w naszym życiu wydarza się za wcześnie lub za późno i nie zawsze mamy wpływ na nasze losy. 
Bohater odradzając się w kolejnych wcieleniach i  w różnych miejscach na ziemi, wciąż poszukuje Tej, którą pokochał w dramatycznych okolicznościach, gdy żył po raz pierwszy.
To dynamiczna opowieść z wielowątkową fabułą, od której trudno się oderwać.  
Przy tym to romantyczna historia z pozytywnym przesłaniem, mówiąca o tym, że na każdego gdzieś czeka ta jedyna, ważna osoba, dla której warto poświęcić wszystko, z którą życie nabiera głębszego sensu.
Książka ma drobne niedociągnięcia, miejscami bywa nieco melodramatyczna, ale nie chciałabym zniechęcać potencjalnych czytelników.
Tęskniącym za WIELKIM UCZUCIEM polecam.

6 komentarzy:

  1. kolejna ksiazka, ktora chetnie przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pewna, że będzie ci się podobać

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytalam I uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cieszę się :) to niezwykła historia...

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdzie nie da sie jej kupić.

    OdpowiedzUsuń
  6. poszukaj w antykwariatach internetowych, może na Allegro....ja tak znalazłam mnóstwo nieosiągalnych książek, bez wychodzenia z domu i z reguły za grosze :)

    OdpowiedzUsuń