niedziela, 2 lutego 2014

Olej pistacjowy i z pestek dyni



Jestem ignorantką, tak mało wiem... Na swoje usprawiedliwienie mam to, że zdaję sobie z tego sprawę i wciąż się uczę. 
Właściwie od zawsze używam w kuchni tłuszczów roślinnych, oleju słonecznikowego, rzepakowego i oliwy z oliwek. Gdzieś kiedyś przeczytałam zdanie, że oliwa ma tyle cennych składników, że nie wiadomo jak ją traktować, jako środek spożywczy czy już lekarstwo.
Kupując olej powinniśmy się kierować zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych, im większa ich zawartość tym cenniejszy, tym czy jest tłoczony na zimno, bo podczas obróbki termicznej oleje tracą mnóstwo cennych składników, i ich przeznaczeniem. Ogromna część cennych olejów nadaje się wyłącznie do spożywania na zimno, ale taka informacja często jest na opakowaniu. Do smażenia powinno się używać oleju rzepakowego, a polski ma świetną opinię.
Dzisiaj chciałabym polecić dwa oleje o niezwykłych smakach: pistacjowy i z pestek dyni. Nie znam osoby, która nie lubiłaby pistacji, a olej pistacjowy to prawdziwa skarbnica. Zawiera ogromną ilość witaminy E i nienasyconych kwasów tłuszczowych.
Olej z pestek dyni zawiera witaminy E, B1, B2, B6, A, C i D, a także beta-karoten, potas, selen i cynk....
Do tego są tak smaczne, że dodane do sałatek tworzą nową jakość.
A powinnam jeszcze dodać, że każdy z nich może być również stosowany jako kosmetyk do pielęgnacji skóry i włosów.
Ja zrobiłam dwie sałatki o typowym składzie, jedna z rukoli druga z mieszanki sałat w tym roszponki. I muszę powiedzieć, że zamiana i tak doskonałej oliwy z oliwek na te oleje, spowodowała, że sałatki nabrały zupełnie innego charakteru. 
Polecam.  

PS: nie chciałam tu robić wykładu. Po 1. informacje są powszechnie dostępne, po 2. nie chciałam przynudzać. Chciałam tylko podkreślić, że wspomniane oleje są tak smakowite, że zmieniają jakość tego, do czego są dodane. Przy okazji są taką bombą witaminową i zawierają tyle bezcennych składników, że aż nie sposób wymienić. 
I jeszcze jeden aspekt...ze względu na ilość nienasyconych tłuszczów są lekkostrawne. 

PS II:(dodane 18.01.2015) wszyscy, którzy jedli u mnie cokolwiek z olejem z pestek z dyni, są w nim zakochani; jest tak aromatyczny i smaczny, że ROBI każdą potrawę...nie ma takiego drugiego, serio!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz