czwartek, 17 lipca 2014

Severina, Rodrigo Rey Rosa


Severina, Rodrigo Rey Rosa
przekład Barbara Jaroszuk
Wydawnictwo Wielka Litera

Zanim zabrałam się do napisania mojej opinii o tej książce, skonsultowałam ją z opiniami kilku osób (na przykład na Lubimy Czytać) i mam parę mało popularnych uwag. Po pierwsze zastanowiło mnie to, że ci którzy otrzymali egzemplarze od wydawnictw, mają znacznie pochlebniejsze opinie, niż ci, którzy za książkę zapłacili. Po drugie, jeśli jedyne co można pozytywnego powiedzieć o książce, to to, że ma ładną okładkę, to coś z dziełem jest nie tak. 

Kolejny raz mam wrażenie, że osoba, której opis zamieszczono na okładce, nie przeczytała książki. 
Nie ma w niej nic z zapowiedzi: ani wątku kryminalnego, ani opisu "rzeczywistości Gwatemali", ani szczególnie porywającego wątku "lirycznego". Tej historii wystarczyłoby na opowiadanie, więc skąd pomysł z książką? Faktycznie, jest zagadka. Nie wiadomo kim jest główna bohaterka, ani co ją łączy ze starszym mężczyzną, z którym podróżuje. Ale nie rozwiązano w tej książce kilku innych zagadek również. Na przykład co nas czeka po śmierci, czy istnieją inteligentne formy życia w naszej galaktyce, czy istnieje czarna materia ... Chcę przez to powiedzieć, że aspekt tożsamości bohaterki, nie ma najmniejszego znaczenia w tej historii. 
Tę taką sobie, żeby nie powiedzieć nijaką historyjkę, można by skwitować stwierdzeniem, że jak zwykle nie wiadomo, co powoduje, że osobnik A traci rozum dla osobnika B. Jak to w życiu. 
Ale jeśli coś jest oczywistą oczywistością, to po co sobie tym zawracać głowę?





2 komentarze:

  1. hi hi hi... czytałam i mam zadziwiająco zbieżne zdanie :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. cieszę się, że nie wychodzi na to, ze czepiam się, bo lubię :)

    OdpowiedzUsuń