niedziela, 25 stycznia 2015

Księga przeznaczenìa, Parinoush Saniee



Księga przeznaczenìa, Parinoush Saniee
tłumaczenie Monika Popławska
Wydawnictwo Sonia Draga Katowice, 2013

Parinoush Saniee napisała książkę niezwykłą pod każdym względem. Powieść, która opowiada historię kobiety i jej rodziny na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Gdy historia się zaczyna, Masuma, główna bohaterka, jest irańską nastolatką. Jest bardziej inteligentna, bardziej pracowita niż jej bracia, ale to ona musi przekonać wszystkich, by pozwolono jej kontynuować naukę. Jest muzułmanką i jej rodzina o tradycyjnych poglądach, inaczej widzi rolę kobiety. Większość żeńskich krewnych kończy edukację po kilku klasach i zostaje wydana za mąż. Ich rola sprowadza się do rodzenia dzieci i zajmowania się domem. Jednak dzięki poparciu szkoły i ojca kontynuuje naukę, wbrew woli reszty rodziny, szczególnie starszych braci. Jeden z nich jest alkoholikiem i narkomanem, a i tak ma więcej do powiedzenia niż Masuma i lepszą pozycję w rodzinie.
Chodząc do szkoły, każdego dnia jest pilnowana, śledzona i gdy wdaje się w niewinny flirt, zostaje brutalnie pobita. Zostaje uwięziona w domu, pozbawiona opieki lekarskiej i cudem niemal wraca do życia po kilku tygodniach. Wkrótce po tym, wbrew woli zostaje wydana za mąż. Mężczyznę zobaczy dopiero na uroczystościach ślubnych. Paradoksalnie, kierując się nakazami religii, wydają ją za komunistycznego działacza i ateistę. Zaletą nowej sytuacji jest to, że może kontynuować naukę i mąż nie stosuje wobec niej przemocy fizycznej. Jednak zajmując się działalnością polityczną, znika z domu na całe tygodnie. Jej życie toczy się ze zmiennym szczęściem, gdy zaczyna być szczęśliwa, natychmiast zdarza się coś, co przewraca jej życie do góry nogami. Zmieniają się rządy, inne ugrupowania dochodzą do władzy, nie zmienia się tylko sytuacja irańskiej kobiety. Masuma, dla religijnych krewnych jest zbyt mało religijna, a dla wykształconego męża zbyt zacofana. Ale nie mogę przecież opowiedzieć tu całej książki....

Czyta się tę historię znakomicie, jednym tchem. Nie ma tu jednego zbędnego słowa, jednego niepotrzebnego opisu. Są fakty, wydarzenia, wartka, rzeczowa relacja. Do tego, ewenement, historia opowiedziana jest chronologicznie! A choć jest sporo postaci o obco brzmiących imionach, nie ma najmniejszego problemu w połapaniu się kto jest kim, czy z zapamiętaniem istotnych postaci. To nie jest takie oczywiste, gdy mowa o historii na przestrzeni czterdziestu lat i wobec rozrastającej się w tym czasie rodziny. 

Jeszcze taka uwaga... Zresztą dotyczy nie tylko tej powieści. Mężczyźni są bohaterami, rewolucjonistami, przywódcami. To o nich uczy historia, bo dokonują wielkich czynów. Niewielu zastanawia się, ile kobiet za tym stoi. Aby mogli dokonywać tych wszystkich WIELKICH RZECZY, niewykształcone, niezbyt mądre, i nie tak bohaterskie kobiety, wychowują spłodzone przez nich dzieci, pracują ponad siły, aby je utrzymać, leczyć, kształcić. I zajmować się samymi mężczyznami, gdy pokiereszowani, między jedną a drugą wojną wracają do domów. Są obecne, zdeterminowane, silne, mądre, wierne, odpowiedzialne... mimo zmieniających się ustrojów, obalanych i powoływanych rządów. I nie dlatego tak uważam, bo sama jestem kobietą. 
Ta powieść jest po prostu mądra, przy tym ma ogromne walory poznawcze. Nie w warstwie literackiej jej siła. Rzadko mogę się zgodzić z każdą opinią o książce, opublikowaną przez wydawnictwo.
Książka odczekała u mnie rok na swoją kolej. Sięgnęłam po nią wcale nie kierowana falą zainteresowania islamem. Ją naprawdę warto przeczytać.

3 komentarze:

  1. Zgadzam się, kobiety są "spychane" na dalszy plan. Zdecydowanie czuję się zachęcona, choć w żadnej księgarni nie widziałam jeszcze tej książki..
    Pozdrawiam, http://odkrywajacksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. może JUŻ jej nie być, bo była wydana w 2013 r., wierz mi, lektura obowiązkowa

    OdpowiedzUsuń
  3. Więc będę szukać, dziękuję, bo szukałam inspiracji ! :)

    OdpowiedzUsuń