środa, 21 stycznia 2015

Mały książę, Antoine de Saint-Exupery




Mały książę, Antoine de Saint-Exupery
tłumaczenie Jan Szwykowski
Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1958

Choć sam autor przeznaczył utwór dla dzieci, nie wierzę, że dziecko doceni geniusz dzieła. MAŁY KSIĄŻĘ, to książeczka, która dorasta z czytelnikiem. Bywa inaczej rozumiana za każdym czytaniem. Książeczka, która obrosła legendą. Niezwykłość tego dzieła powoduje, że są kolekcjonerzy zbierający wszystkie wydania, ciekawostki na jego temat, a dawno temu napisano nawet piosenkę. No i w pewnych środowiskach rozmawiano cytatami z tego utworu.
Pojęcia nie mam dlaczego dopiero teraz o niej wspominam, bo jest dla mnie niezwykle ważna. Mam też swój bezcenny egzemplarz wydany w 1958 roku. Sposób w jaki go dla mnie zdobyto, to materiał na oddzielną opowieść.

Mały książę, to jedna z najmądrzejszych rzeczy jakie napisano. Definiująca takie pojęcia jak przyjaźń, miłość, śmierć... W cudownie poetycki sposób wyjaśniająca świat. Pełna uwag typu: "Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi. Choć niewielu z nich o tym pamięta.", "...gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca", "Znacznie trudniej jest sądzić siebie niż bliźniego.", "Zawsze się wydaje, że w innym miejscu będzie lepiej"... 
Ja najbardziej lubię fragment rozmowy ze żmiją i o oswajaniu. Bo czy żmija rzeczywiście nie rozwiązuje zagadek? Czy największą zagadką ludzkości nie jest to, co jest po "drugiej stronie"? A może nie ma w ogóle drugiej strony? Tak, żmija rozwiązuje zagadki. A "oswoić, to znaczy <stworzyć więzy>"... To niezwykle piękna historia i taka ...esencjonalna. Wielu autorów napisało opasłe tomiszcza, aby zawrzeć to, co Exupery zawarł w tej kilkudziesięciostronicowej książeczce dla dzieci.
Więc jeśli ktoś ją przeczytał i nie docenił jej geniuszu, to znaczy tylko jedno, że musi to zrobić ponownie. To moje zdanie. 




4 komentarze:

  1. Książka mojego dzieciństwa, ma zawartych w sobie tyle mądrych myśli, że wiele z nich czytając kilkanaście lat temu wbiło mi się do głowy bardzo mocno i często je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a spróbuj przeczytać ponownie, jestem przekonana, że znajdziesz nowe rzeczy :)

      Usuń
  2. Jest nie tylko pięknie napisana, też poruszają wyobraźnie ilustracje. Pełno tu niedopowiedzeń, sugestii, pytań skłaniających do zastanowienia: kim jesteśmy i dokąd zmierzamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, tak...zgadzam się we wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń