wtorek, 23 czerwca 2015

Kronika ptaka nakręcacza, Haruki Murakami



Kronika ptaka nakręcacza, Haruki Murakami
tłumaczenie Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2008
audiobook czyta Grzegorz Jurkiewicz

KRONIKA PTAKA NAKRĘCACZA, powieść Murakamiego z 1995 roku, uważana za jedną z najbardziej znaczących w jego dorobku. Paradoksalnie posiadająca wszystkie cechy jego pisarstwa i znacznie różniąca się od wcześniejszych.
Tradycyjnie kluczową postacią jest ANTYBOHATER Murakamiego. Osoba Toru Okady, kompletnego nieudacznika, człowieka pozbawionego ambicji, porzucającego pracę i pozostającego na utrzymaniu żony. Rzecz tym bardziej nietypowa, że obca japońskiej kulturze, w której mężczyzna jest osobą dominującą.
Toru Okada wiedzie nudne życie, zajmuje się domem, nie ma żadnych aspiracji. Do czasu, w którym zaczyna się ciąg niewyjaśnionych zdarzeń: gubi się kot, następnie porzuca go żona. Gdy wyrusza na ich poszukiwanie, inicjuje serię niezwykłych spotkań.
Nie on jest jednak najważniejszy w tej wielowątkowej historii. On jest tylko postacią spajającą te wątki, PRETEKSTEM do ich opowiedzenia, biernym słuchaczem. Toru Okada posiada wszystkie cechy głównej postaci Murakamiego: bierność, dyspozycyjność, bezwolność, łatwość manipulowania...
Typowe dla pisarstwa Murakamiego są również kobiety występujące w powieści. Tradycyjnie pozbawione imion lub posiadające symboliczne imiona: Gałka, Malta, Kreta...Kobiety są tak podobne, że często główny bohater ma problemy z ich identyfikacją. Podobnie się ubierają, noszą ten sam rozmiar ubrań, wszystkie jakoś obciążone traumatyczną przeszłością. Często prostytuujące się lub wykorzystywane seksualnie.
Kolejną cechą wspólną powieści jest zatarcie granicy między rzeczywistością i fikcją. Często nie można precyzyjnie określić co jest przyczyną co skutkiem. Nieoczywista jest chronologia wydarzeń.
Te alternatywne rzeczywistości przez to z łatwością się przenikają i zawsze istnieje miejsce, punkt, w którym można się między nimi przemieszczać. Może to być telewizor, okno, winda lub studnia jak w tej powieści.
Jednak, bez względu na to jak nieistotny jest bohater Murakamiego, jak bardzo drugoplanowy, to jednak nic co się dzieje, nie jest bez związku z nim. Toru Okada, podobnie jak kilku jego poprzedników, przechodzi metamorfozę. Tu, dobrowolnie izoluje się zamykając się w studni, głoduje, przebywa na granicy dwóch światów. To czego jest świadkiem, suma jego doznań i przemyśleń stymuluje tę przemianę.
Nowy w tej powieści jest wątek marionetkowego państewka Mandżukuo, przewijający się w opowieści byłego żołnierza i wspomnieniach Gałki. Zjawisko tym bardziej nietypowe, że jest to czarna karta w historii Japonii. Nie prowadzi jednak do jakichkolwiek rozliczeń z historią. Nie, nie. Opowiedziane zostaje raczej z pozycji Japończyka ofiary brutalności Chińczyków, Mongołów czy Rosjan. A zainteresowanych odsyłam do literatury na temat historii Mandżukuo i ludobójstwa w Nankinie.
Podsumowując, wszystkie powieści Murakamiego można analizować w wielu aspektach, a tę w szczególności. Cokolwiek zostanie powiedziane nie wyczerpie tematu i może być postrzegane zupełnie inaczej przez innego czytelnika. Może w tym tkwi fenomen autora.
Zawsze pozostawia miejsce na indywidualną interpretację, zawsze będzie mnóstwo niewyjaśnionych wątków. Świat Murakamiego to wyjątkowo skomplikowane miejsce.




6 komentarzy:

  1. Obawiam się trochę tego autora... a z drugiej strony jestem jego twórczości niesamowicie ciekawa...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Murakami budzi najczęściej skrajne uczucia, albo się go uwielbia, albo nie znosi...z czystej ciekawości sprawdziłabym; pozdrawiam

      Usuń
  2. Nie miałam okazji poznać jeszcze twórczości tego autora i z jednej strony kuszą mnie jego książki, ale z drugiej trochę się ich obawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niczym nie ryzykujesz, najwyżej napiszesz świetną recenzję, w której wyłożysz dlaczego nie jest to literatura dla ciebie :) zacznij o Norwegian Wood lub Przygody z owcą, albo od Na południe od granicy, na zachód od słońca...:):)

      Usuń
  3. Zaczęłam czytać. Nie podeszło, nie lubię, nie polubię - eh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może przeczytaj coś innego...zerknij wyżej, wymieniłam kilka tytułów, które poleciłabym...

      Usuń