środa, 23 września 2015

Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem, Oliver Sacks


Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem, Oliver Sacks
przełożyła Barbara Lindenberg
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Oliver Sacks zmarł 30 sierpnia 2015 roku, w trakcie moich zmagań z jego powieścią. Nie jestem zwolenniczką tego typu publikacji, tak samo jak nie lubię pewnego rodzaju prasy i telewizji. Nie znoszę po prostu żerowania na najniższych instynktach, epatowania dziwnością, odmiennością, byle tylko przyciągnąć uwagę. Niemal od pierwszych stron zastanawiałam się w jakim celu pisze się tego typu rzeczy. Dla profesjonalisty jest to zbyt "popularnonaukowe", a dla nie-profesjonalisty zbyt "fachowe". Czytając, wciąż miałam wrażenie, że autor ma dziką frajdę prezentując kolejne, jeszcze bardziej dziwne "przypadki". Zdecydowanie nie bawi mnie ta tematyka. Szczególnie, że lawinowo rośnie ilość ludzi z problemami psychicznymi. Psychologia to błądzenie we mgle, a psychiatria to jedna z najbardziej kontrowersyjnych dziedzin medycyny. Po pierwsze ze względu na swoją mroczną przeszłość, a po drugie dlatego, że tak trudno zdefiniować STAN CHOROBOWY. 
Gdy będę chciała dowiedzieć się czegoś, to poszukam publikacji naukowych.
Jedyna mądra (?) myśl jaka mi przyszła do głowy, to ta, że wciąż więcej nie wiemy, niż wiemy. Neurolodzy nadal spierają się czy używamy 3% czy 30% mózgu. Po co taki zapas, czemu ma służyć? Choć z drugiej strony wiadomo, że uszkodzone na przykład wskutek udaru lub wylewu obszary, mogą być zastąpione innymi, które przejmują ich funkcje. Psychiatria w dużej mierze błądzi po omacku, siłą rzeczy lawirując między pojawiającymi się i znikającymi "jednostkami chorobowymi".
Poleciłabym tę książkę osobom, które lubią sobie "wkręcać" różne przypadłości, może być ona niezłym źródłem inspiracji.

PS: przykro mi Renato, że nie podzielam twojej opinii na temat tej książki, w końcu ty mi ją poleciłaś.

5 komentarzy:

  1. Krysiu to mi przykro, że wrzuciłam Cię na taką minę i straciłaś czas...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie... nie powiedziałabym mimo wszystko, że to stracony czas :) zawsze się czegoś uczymy ... zwróć jednak uwagę, że choć mamy podobne poglądy na tak wiele rzeczy, to czytać lubimy zupełnie co innego :):)

      Usuń
    2. :) i w sumie dobrze, bo co by było jakbyśmy były takie same? Ściskam :)

      Usuń