czwartek, 8 października 2015

Dwa życia Kiki Kain, M. A. Trzeciak



Dwa życia Kiki Kain, M. A. Trzeciak
Wydawnictwo NOVAE RES, Gdynia 2015

Dwóch mężczyzn o literackich ciągotach opowiada o jednej kobiecie. Są przyjaciółmi i znają się od zawsze. Obaj są w niej zakochani. Ona pomieszkuje raz z jednym, raz z drugim. Żadnego wydawałoby się nie wyróżnia. Obaj opowiadający inaczej widzą jej życie. W obu opowieściach historia zmierza do jakiegoś przełomu, o czym obaj opowiadający wciąż wspominają. Aż cała historia zaczyna się sypać. Następuje odrealnienie fabuły, bo nijak nie można z niej wybrnąć, a autorka nie chce sprecyzować zakończenia. Ma być tajemniczo i niejednoznacznie......
Nie czytuję tego typu powieści, choć nie mam jasno określonych preferencji. Przeczytałam, bo na wielu blogach ją chwalono. I choć wiem, że narażę się bardzo, powiem, że potwierdziło się to, o czym kilka razy wcześniej napisałam. Trzeba mieć CHARAKTER, żeby napisać niepochlebną opinię o książce, którą się DOSTAŁO. Dlatego, wybaczcie, ale nie ufam recenzjom. Jeszcze mniej zapewnieniom z okładek, że trzymane w rękach dzieło jest bestsellerem.
Jestem rozczarowana, szczególnie, że na Lubimy Czytać też dostała wysoką notę. 
Sam pomysł, choć nie jest oryginalny, zapowiadał się interesująco. Ale nie został wykorzystany. Powieść jest przegadana, płytka, postaci naszkicowane powierzchownie, szczególnie postać głównej bohaterki, wokół której zbudowana jest cała fabuła. Za dużo banałów i pseudofilozoficznego gadania. 
Pobiłam kolejny rekord w czytaniu, jakby nie było, niezbyt obszernej książeczki (233 str.).
Nudziłam się i męczyłam strasznie, a na dokładkę dostałam rozczarowujące zakończenie. Zastanawiam się, czy autorka nie miała na nie pomysłu, czy jest to zamysł celowy. 
Jakby tego było mało, książka jest źle wydana.
PS: zerknęłam na zdjęcie i przyznaję, że zestawienie tej powieści z dwiema pozostałymi, to wręcz profanacja. Ale miarą WIELKOŚCI jest często DYSTANS do błahostek, więc filozofowie w zaświatach pewnie mi wybaczą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz