środa, 12 grudnia 2018

Śmierć pięknych saren, Ota Pavel


Śmierć pięknych saren, Ota Pavel
Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1978

O zbiorze tych opowiadań przypomniał mi Mariusz Szczygieł w jakimś poście na instagramie. Czytałam je tak dawno, że zupełnie ich nie pamiętałam, więc właściwie odkryłam je na nowo. 
Ten liczący niespełna 200 stron zbiór, to apoteoza życia. Wbrew wszystkiemu i wszystkim. Wbrew wojnie, chorobom i śmierci.  
Dość długo je czytałam, bo ciągle musiałam czegoś doszukać. Poznałam historię rodziny, doczytałam o miejscach opisywanych w opowiadaniach. O wsi Lidice, którą wymordowano w czasie wojny, o zamkach wokół Pragi, o historii Czech... 
Ciągle wracała refleksja, że tak blisko, jest tak piękny kraj, o którym tak mało wiem! 
Fascynacja Pavla opisywanymi miejscami okazała się zaraźliwa.

Ota Pavel (właściwie Otto Popper) był synem żydowskiego komiwojażera i Czeszki. Mieszkali w Pradze, a urodził się tego samego dnia co ja, 2 lipca, tylko kilkadziesiąt lat wcześniej.  
Jego opowiadania to niezwykła mieszanina humoru, nostalgii i dramatu. Napisane z niezwykłą lekkością i sugestywnie. 
Czytałam te piękne opowiadania, raz zanosząc się śmiechem, raz ze ściśniętym gardłem. Autor z taką czułością mówił rodzicach, braciach, żonie, nawet o gospodarzu, do którego jeździli przed wojną na wakacje...
Choć nie rozumiem do końca jak można mówić (pisać) o pobycie krewnych w obozach koncentracyjnych w taki pogodzony sposób...
Autor był też dziennikarzem sportowym. W czasie pobytu na olimpiadzie w Insbrucku zobaczył , jak twierdził, diabła, po czym zdiagnozowano u niego ciężką chorobę psychiczną.  
Te autobiograficzne opowiadania zostały napisane już w trakcie choroby, między jej nawrotami, gdy walczył z myślami samobójczymi. Gdy czuł się uwięziony w szpitalu i tęsknił za wolnością. I jak powiedział w ostatnich słowach epilogu, spisując te wspomnienia, to one pomagały mu żyć. 

Wkrótce po napisaniu epilogu zmarł na atak serca, mając zaledwie 43 lata.


Moje wydanie tej książki pochodzi ze starego cyklu, wydawanego przez Państwowy Instytut Wydawniczy od 1968 roku. W serii WSPÓŁCZESNA PROZA  ŚWIATOWA można było spotkać takich autorów jak Umberto Eco, G.G. Marquez, Vladimir Nabokov, John Updike, Isaac B. Singer, Susan Sontag, Kurt Vonnegut, Gunter Grass...
I jak na te siermiężne czasy, seria byłą całkiem przyzwoicie wydawana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz